Każdy opiekun chciałby, aby jego pies był posłusznym zwierzęciem, reagującym na wszystkie komendy, i żeby przy tym był radosny, dobrze dogadujący się z innymi czworonogami i ludźmi. Wychowanie swojego psa na takie zwierzę należy do właściciela Wychowanie to proces złożony i ciągły. Trwa przez całe życie czworonoga. Nie ogranicza się tylko do zapewnienia dobrych warunków życia i opieki weterynaryjnej, ale też związane jest z budowaniem odpowiednich relacji między psem a opiekunem. Niejednokrotnie sama dobra wola opiekuna nie wystarcza, potrzebna jest wiedza, jakie błędy człowiek może popełnić w procesie wychowywania psa i jak ich uniknąć.
Niewłaściwa socjalizacja psa
Socjalizacja to czas zdobywania doświadczeń, związana jest z przyzwyczajaniem psa do nowych bodźców i sytuacji. Uczy się reakcji na nie. Szczenię po urodzeniu pozostaje z matką i rodzeństwem. Przez pierwsze 2 tygodnie to oni zapewniają mu poczucie bezpieczeństwa i pierwsze nauki. Socjalizacja trwa do około 12 tygodnia życia szczenięcia. Już od 3 tygodni trzeba swojego psiaka zapoznawać z nowymi bodźcami, ale tak, aby były przyjaznymi doznaniami. Towarzyszące bowiem poznawanym obiektom czy sytuacjom emocje warunkują reakcje na nie dorosłego psa. Jeżeli więc piesek zostanie w tym okresie źle potraktowany przez np. dziecko, jako dorosły będzie unikał dzieci lub nawet będzie wobec nich agresywny. Szczenię jest odstawiane od matki i trafia w ręce opiekuna w wieku 8- 12 tygodni. W dobrej hodowli jest już w dużej mierze zaawansowany proces właściwej socjalizacji. Nowy opiekun nie ma szczególnie dużo czasu na kontynuowanie socjalizacji. Dobrym pomysłem jest uczęszczanie ze swoim podopiecznym do psiego przedszkola. Nauczy się tam właściwych relacji z innymi psami, ale też z obcymi ludźmi.

Pamiętajmy, że błędem jest zarówno niedostateczna socjalizacja zwierzęcia, jak i próby nadmiernej socjalizacji, czyli zapoznawanie pieska z olbrzymią ilością nowych sytuacji. Niewłaściwa socjalizacja może spowodować, że nasz pies jest lękliwy, albo nadmiernie pobudliwy i nerwowy, może wykazywać agresję wobec ludzi i zwierząt.
Niewłaściwie dobrana ilość i jakość aktywności fizycznej.
Do zadań opiekuna należy dbałość o dostateczną ilość ruchu psa i zapewnienie mu zabaw. Zwykle zdrowy, dorosły pies powinien wychodzić przynajmniej 3 razy dziennie, w tym jeden raz na dłuższy spacer. Wtedy będzie miał możliwość eksploracji otoczenia, poznawania innych psów, także innych ludzi. Poznaje nowe zapachy, bawi się z opiekunem lub innymi psami. Wyładowuje nadmiar energii. Pies powinien trochę się zmęczyć. Jednakże każdy pies jest indywidualistą i musimy ilość i jakość aktywności dostosować do jego potrzeb. Może być, że jeden pies chce ciągle aportować, a drugi z zapałem oddaje się węszeniu, a jeszcze inny potrzebuje się wybiegać. Nie zmuszajmy swojego psa do takiej aktywności, jaka jemu nie odpowiada. To, że modne jest uprawianie psich sportów, nie oznacza, że koniecznie musimy je uprawiać z naszym psem.
Założenie, że szczeniak z czasem wyrośnie z określonego zachowania
Takie założenie jest błędne. Jeśli pozwalamy szczeniakowi na określone zachowanie, nie określamy wyraźnych granic jego możliwego zachowania, złe nawyki się utrwalą. Szczeniak na widok smyczy w ręku opiekuna zaczyna skakać i kręcić się z radości tak, że trudno go na spacer przygotować. Jeśli nie skorygujemy jego zachowania, zawsze będzie tak robił. A próba założenia szelek dużemu, silnemu, wyrywającemu się psu jest ciężkim wyzwaniem dla właściciela. Psy ze swojego negatywnego z punktu widzenia opiekuna zachowania, nie wyrastają, nie zaprzestają ich same z siebie. Można te zachowania skorygować, ale wymaga to czasu i cierpliwości ze strony opiekuna.
Niekonsekwencja w postępowaniu opiekuna
Pies, który otrzymuje od opiekuna sprzeczne sygnały, nie będzie wiedział, że robi coś niewłaściwego. Jeżeli psu, żebrzącemu przy stole konsekwentnie nie dajemy nic ze stołu, przestanie żebrać. Wystarczy popełnić błędy i raz ulec błagalnemu psiemu spojrzeniu i dać mu kąsek ze stołu, będziemy mieć psią asystę przy każdym posiłku. Dotyczy to wielu różnych sytuacji. Kiedy np. raz pozwolimy psu wskoczyć na kanapę i leżeć na niej, uzna on, że to jego przywilej i będzie w przyszłości ponawiał próby zaanektowania kanapy. Musimy konsekwentnie przestrzegać zasad zachowania wpajanych psu, Dotyczy to wszystkich członków rodziny. Dopiero wtedy pies będzie wiedział, jakie jego zachowanie jest właściwe.
Bezmyślne słuchanie rad
Oczywiście rady innych "psiarzy", zwłaszcza doświadczonych mogą być bardzo pomocne, mogą nam ułatwić rozwiązanie naszych problemów np. z zachowaniem psa. Jednakże pamiętajmy, że psy są indywidualistami i każdy, z powodu określonych, indywidualnych cech inaczej reaguje na określone sytuacje. Musimy więc rady innych przemyśleć, czy dla naszego psa będą odpowiednie, aby nie popełnić błędu, np. ostra reprymenda dla naszego zwierzęcia może być nieodpowiednia z powodu jego lękliwości.
Brak strefy "własnej" psa
Psy potrzebują kawałka własnej przestrzeni. Powinno to być miejsce, w którym pies ma wygodne legowisko i czuje się bezpiecznie. Jeżeli pies jest zmęczony, niespokojny skrywa się w swoim "azylu".

Miejsce to powinno być zaciszne znajdować się na uboczu, ale nie może być całkowicie odizolowane od pozostałej części mieszkania. Dla psa bardzo ważne jest śledzenie tego, co dzieje się w domu. Starajmy się nie zmieniać lokalizacji tego "azylu". Nie powinniśmy też zwierzęcia znajdującego się w swoim bezpiecznym miejscu niepokoić. Dzieci też powinny uszanować prawo psa do odpoczynku w samotności.
Brak cierpliwości ze strony opiekuna
Sukces wychowawczy zwykle nie przychodzi szybko. Zachowanie stoickiego spokoju przy porażkach wychowawczych jest bardzo ważne. Negatywne emocje opiekuna przekładają się na nerwowe zachowanie psa i nie sprzyja nauce. Żaden szczeniak nie pojmie od razu znaczenia komendy, czy zasad funkcjonowania w naszej rodzinie. Mały, sfrustrowany psiak po przybyciu do naszego domu jest zagubiony i przestraszony. Zajmujmy się nim spokojnie i cierpliwie z dużą dozą wyrozumiałości.
Błędy w komunikacji między opiekunem i psem.
Wypracowanie dobrej komunikacji między opiekunem i podopiecznym jest bardzo ważne. Pies musi rozumieć nasze komendy i gesty, ale opiekun też musi rozumieć komunikaty wysyłane przez psa, rozumieć jego mowę ciała. Rozpoznawanie i właściwa interpretacja sygnałów wysyłanych przez psa pozwoli na rozpoznawanie psich emocji. Przekładają się one bezpośrednio na psie zachowanie. Każdy pies może inaczej sygnalizować swoje emocje. Przestraszony psiak może podkulić ogon i przełykać nerwowo ślinę, ale niektóre przestraszone psy wydają się nadmiernie pobudzone. Dobra znajomość mowy ciała swojego psa pozwoli właścicielowi odpowiednio ocenić emocje, jakich pies doznaje. Dobra komunikacja pozwoli na nawiązanie głębokich relacji i wzmacnia więź między właścicielem i psem. Inaczej pies może zacząć lekceważyć swojego opiekuna, nieodpowiednio zachowywać się wobec ludzi i zwierząt.
Traktowanie psa jak człowieka
Pies nigdy nie będzie zachowywać się jak człowiek i mieć dokładnie takich samych potrzeb jak człowiek Pies jest odrębnym gatunkiem i największa miłość właściciela do zwierzęcia tego nie zmieni. Potrzebuje odpowiedniej karmy, ludzkie jedzenie nie jest dla niego zdrowe. Nie leczmy psa lekarstwami przeznaczonymi dla ludzi, niektóre są dla zwierzęcia bardzo niebezpieczne. Nie nośmy psa na rękach bez wyraźnej potrzeby, nie pozwalajmy dzieciom bawić się psem jak lalką.

Zbyt mała stymulacja psiego umysłu
Psy potrzebują nie tylko aktywności fizycznej, ale i umysłowej. Zachowanie psa, któremu nie stawiamy wyzwań umysłowych, może być niepokojące- może gryźć buty, niszczyć inne rzeczy, kopać dziury w ogrodzie, czy bardzo dużo spać. Zwykle wynika to, z tego, że pies się nudzi. Przecież te zwierzęta od wieków współpracowały z ludźmi, wykonywały jakieś zadania. Psy mają naturalną potrzebę stymulacji umysłowej. Zapewnijmy pupilowi zabawy, w których będzie trenował swój umysł, a przy okazji pomogą w budowaniu więzi między psem a opiekunem.
Brak dostatecznej pracy nad budową zaufania z psem
Na zaufanie psa trzeba zasłużyć. Głównie poprzez poświęcanie mu uwagi i spędzanie z nim czasu. Zaufanie buduje się z czasem, nigdy go nie osiągniemy, nie budując właściwej relacji z psem. Jeśli pies nam ufa i wie, że go nie skrzywdzimy, to pozwoli nam na wiele, np. na wkładanie ręki do pyska i czyszczenie zębów.
Podsumowanie błędów w wychowaniu psa
Dobry opiekun to opiekun odpowiedzialny. Decyzja o przygarnięciu zwierzęcia powinna być przemyślana. Wychowanie psa nie jest sprawą prostą, a życie ze źle wychowanym psem pod wspólnym dachem będzie koszmarem. Pamiętajmy, że podstawą sukcesów wychowawczych jest nawiązanie właściwych relacji ze zwierzęciem i zbudowanie między opiekunem a psem zaufania. Pamiętajmy też, że wychowanie nie jest równoznaczne ze szkoleniem. Szkolenie nie zastąpi wychowania, choć w procesie wychowania odgrywa ważną rolę. Szkolenie zwierzęcia trwa jakiś czas, a wychowanie psa trwa przez całe jego życie i wymaga całych pokładów cierpliwości, konsekwencji i nieprzejmowania się porażkami.